Spojrzenie do wnętrza standardu rasy

SPOJRZENIE D0 WNĘTRZA STANDARDU RASY
IRENA GORECKA PIERZCHANOWSKA

 WYGLĄD OGÓLNY I WAŻNE PROPORCJE:
Za wadę uznaje się niedostateczne piętno płci, co znaczy w uproszczeniu, że pies nie może być delikatny, o lekkiej głowie, przypominającej głowę suki. Analogicznie - suka o zbyt mocnym, samczym wyrazie nie jest w pożądanym typie. Często wiąże się z tym następna wytknięta tu wada: budowa zbyt lekka bądź zbyt ciężka. Dog jest psem ze wszech miar eleganckim, jego długa i w miarę wąska szyja zakończona wspaniale rzeźbioną głową daje mu ten

szczególny wyraz szyku i stylu. Osobnik o ciężkawej konstytucji mastiffa, zbyt krótkich nogach, o grubej, krótkiej szyi wyposażonej w nadmiar skóry, nisko opuszczonym, luźnym brzuchu, obłej, słabo wyrzeźbionej głowie jest niepożądany na równi z lekkim, drobnokościstym, wysokonożnym psem przywodzącym na myśl charta. Zdecydowanie oczekiwany jest tu złoty środek.

GŁOWA:
Główny punkt programu u doga - rzec by się chciało, bowiem skupia w sobie niemal całe, charakterystyczne piętno rasy. Mocna, nieco jakby za ciężka w stosunku do reszty, zwłaszcza u samca, ale nie kosztem elegancji i zachowania harmonii. Wspaniale wymodelowana i o nienagannych proporcjach wdzięcznie osadzona na pięknie wygiętej szyi - jest nieustającym obiektu starań świadomych rzeczy hodowców i uznania koneserów. Winna być wydłużona i proporcjonalnie wąska (krótka, przypominając głowę boksera jest wadliwa, ale przesadnie długa, zbyt wąska i płytka jest na równi niepożądana). Winna mieć wyraźnie zaznaczony przełom czoła (stop), czyli przy spojrzeniu z boku czoło ma być wyraźnie oddzielona od kufy charakterystycznym uskokiem. Mało wyrazisty stop jest poważny uchybieniem, zwłaszcza u samca. Oglądana od przodu głowa powinna być w całości w miarę wąska ale jednocześnie o możliwie najszerszej kufie i tylko minimalnie zaznaczonych mięśniach policzkowych. Kufa powinna posiadać głębokie fafle całkowicie przykrywające żuchwę, z dobrze zaznaczonym kątem warg, a przednia część kufy winna być prostopadła do linii grzbietu nosa. Fafle sięgające znacznie poniżej dolnej krawędzi żuchwy, zwykle z niewidocznym przy tym kącikiem warg, tzw. latające fafle są błędem na równi ze zbyt krótkimi. Niepożądana jest silnie wyeksponowana guzowatość potyliczna. Linia grzbietu czoła i nosa oglądane z profilu mają być proste i równoległe wobec siebie. Wadami są zarówno wypukłe czoło, jak i grzbiet nosa z wyraźnym garbem, jak też linie wznoszące się bądź opadające względem siebie oraz głowa przesadnie klinowata. (mały, wąski nos, a dalej głowa przybiera kształt mocno rozszerzającego się klina) Oczy powinny mieć dobrze przylegające powieki, być średniej wielkości, owalne, o możliwie najciemniejszym pigmencie (oczy jasne i dwukolorowe dopuszczalne tylko u arlekinów), o pełnym życia, inteligentnym wyrazie i dobrze rozwiniętych brwiach. Przykrymi defektami są zawinięcie powiek do środka (entropium) bądź wywinięcia na zewnątrz (ectropium). Pozostałe wady głowy, uzębienia, oczu i uszu są we wzorcu sumiennie wyliczone i oczywiste.

SZYJA:
Jeśli jest wysoko osadzona na szczycie wyrazistego kłębu, długa, sucha, dobrzy umięśniona, bez obwisłego podgardla, zwężająca się ku głowie, z efektownie wygiętym jak u łabędzia karkiem, stanowi iście królewską ozdobę dożej sylwetki. Szyja krótka, gruba, szeroka i z podgardlem popsuje efekt nawet najpiękniejszej głowy.

TUŁÓW:
Łopatka winna być długa i skośnie ustawiona względem kości ramienia pod kątem tylko lekko rozwartym, zbliżonym do prostego, co umożliwia pożądany, swobodny, długi wykrok przedniej kończyny. Przyjęcie przez łopatkę zbyt rozwartego kąta w stosunku do ramienia, a więc pozycji stromej zamiast ukośnej, sprawia wrażenie, że szyja brzydko wyrasta dogowi z nóg, a nie z tułowia. To istotna wada anatomiczna, bowiem pociąga za sobą istnienie następnych, czyli słabo zaznaczonego kłębu i braku przedpiersia.
Stwierdzenie, że grzbiet doga ma być zbliżony do linii prostej, krótki i napięty, nieznacznie opadający ku tyłowi, wydaje się być całkiem przejrzyste. Warto tu jednak dodać, że oprócz tych cech, obserwowanych u doga stojącego, oczekuje się, że u psa w ruchu grzbiet nadal zachowa swą nienaganną linię, co ma miejsce tylko wtedy, gdy cały korpus jest dobrze związaną bryłą, niesioną przez kończyny w miarowym kłusie. Niestety, zbyt wiele jest dogów, u których podczas ruchu grzbiet i zresztą cały tors sprawia wrażenie bryły dosyć luźno powiązanych ze sobą części. Częstą wadą jest również eksponujący się w ruchu przebudowany zad. (tylna partia ciała wyraźnie uniesiona do góry). Górny obrys psa stojącego z boku nazywany jest czasem linią górną. Linię dolną zaś tworzy dolna krawędź klatki piersiowej i brzucha. Jeśli jest zgodna z oczekiwaniem, czyli stanowi pięknie wygiętą sinusoidę, dodaje sylwetce elegancji, dopełniając stylowo zarysowaną szyję i grzbiet.

ZAD I OGON:
Dosyć często spotykaną wadą jest ścięty zad powiązany naturalnie z inny defektem - zbyt niskim osadzeniem ogona. Odpowiedzialne za to uchybienie jest zbyt strome ustawienie miednicy, która prawidłowo winna przyjąć względem grzbietu lekko tylko ukośne położenie. Niskiemu osadzeniu ogona towarzyszy czasem zbyt wysokie i zakręcone do góry, wadliwe jego noszenie.
Niezmiernie rzadko zaś zdarza się zbyt wysokie osadzenie ogona. Wówczas grzbiet, zamiast łagodnie opadającą linią miękko przechodzić w zad, kończy się zupełnie prosto, jak u foksteriera.

KLATKA PIERSIOWA:
Klatka piersiowa wydaje się być przedstawiona we wzorcu zupełnie klarownie. Warto dodać że najbardziej rzucającymi się w oczy błędami są płytkość i brak przedpiersia. Wady te zazwyczaj występują w powiązaniu ze stromą łopatką. Pies oglądany od przodu w skrajnych przypadkach sprawia wrażenie jakby składał się z głowy, szyi i nóg, bo między kończynami przed nimi zieje pustka. Na szczęście aż tak silne zamanifestowanie tych wad bywa rzadkie.

KOŃCZYNY PRZEDNIE:
Warto tu jeszcze raz przypomnieć, że ich ustawienie oraz wydajna akcja, w ruchu uzależniona jest od prawidłowego usytuowania łopatki. Innymi słowy- wytknięte we wzorcu jako wadliwe kończyny strome - to po prostu zbyt pionowo umieszczona łopatka. (patrz: Tułów)

KOŃCZYNY TYLNIE:
Oczekuje się, że będą prawidłowo, równolegle względem siebie ustawione a nade wszystko dobrze ukątowane, ani za płytko ani za głęboko. Prawidłową postawę zarówno przednich, jak i tylnych kończyn oraz istotę kątowania kończyn tylnych najlepiej przedstawią rysunki.

UMASZCZENIE:
Wydaje się być wystarczająco dokładnie przedstawione we wzorcu, ale warto dodać garść istotnych szczegółów.
Maść żółta prezentuje się najatrakcyjniej, gdy jest intensywnie ciemnozłote tło. Dobrze wysycona czerń maski bardzo dodaje urody dogom żółtym i pręgowanym. Barwa rozjaśniona, biszkoptowa, z przejaśnieniami na przedpiersiu, szyi i widocznej od tyłu wewnętrznej stronie ud jest mniej ceniona, niż odcień głębokiego złota. Za wadliwe uważa się domieszki włosa czarnego, wszelkie szaro - czarne naloty i zabrudzenia na różnych poza głową partiach ciała doga żółtego. Maska mocno zarysowana i dobrze odgraniczona od czysto żółtego tła, bez zaciemnień na czole i policzkach jest zbliżona do ideału.
Odnośnie maści czarnej i błękitnej - wytykając błędy, wzorzec nie bierze pod uwagę, że psy tak omaszczone miewają w okresie zmiany okrywy włosowej miejscami odcień brunatny, bądź żółtawy. Taki kolor przybierają: bowiem włosy martwe, które niebawem wypadną z psiej skóry i zostaną zastąpione przez młodą sierść o właściwej barwie.
Należy również w tym miejscu wspomnieć o maści dyskusyjnej, bo nie wiedzieć, czemu nie uwzględnionej we wzorcu rasy. Mowa tu o biało - czarnej maści tzw. płytowej (niem. platten) Dog tak umaszczony jest prawie cały biały, posiada zazwyczaj duże zaczernienie na głowie i dwie - trzy rozległe i regularnie owalne czarne plamy na korpusie. Dogów o takiej barwie rodzi się stosunkowo niewiele. a owa szczególna maść jest genetycznym skutkiem rozprzestrzenienia się białych znaczeń na całe ciało. Mimo tego samego zestawu czerni i bieli pies tak umaszczony nie jest arlekinem, bo z punktu widzenia genetyki jest dogiem czarnym.
Wykaz wad poważnych i dyskwalifikujących jest oczywisty i zbędny jest tu jakikolwiek komentarz.